Dzień Dobry TVN

04.06.2010 | Posted in : News, Telewizja, Wideo

Już jutro w porannym programie DZIEŃ DOBRY TVN pojawią się kulisy oraz relacja z koncertu Dody w Holandii. Materiał zostanie wyemitowany w dwóch częściach: pierwsza o godz. 8:55, a druga o godz. 9:55.
Zapraszamy przed telewizory! Naprawdę warto to zobaczyć. Gwarantujemy, że nawet najwieksze “weekendowe śpiochy” nie będą żałowały, że wstały wcześniej niż zwykle.

posted by: Bella
Comments: 2

Doda jest najpopularniejsza!

03.06.2010 | Posted in : News

Według ostatniego badania Epanel.pl, w czołówce najbardziej znanych polskich wokalistów i wokalistek królują kobiety.

Na pierwszym miejscu znalazła się Doda. Na drugim – weteranka polskiej sceny muzycznej, Maryla Rodowicz. Na trzecim – Edzia.

posted by: Bella
Comments: 0

Doda – Skazana na sukces

30.05.2010 | Posted in : News, Wywiad

Z Dodą specjalnie dla PoPolsku rozmawiał Marek Świrkowicz.

Już 23 maja wystąpisz na specjalnym koncercie dla Polaków mieszkających w Holandii. Z czym kojarzy Ci się ten kraj?

Podobno są tam fajne prostytutki. I ta szalona dzielnica w Amsterdamie. Generalnie Holandia kojarzy mi się właśnie z takimi rzeczami – z wyluzowanym, bardzo liberalnym i otwartym podejściem do życia.

Czego możemy się spodziewać po Twoim występie? Przygotowałaś coś specjalnego?

To będzie jeden z pierwszych koncertów w ramach nowej trasy „Rock’n'roll Palace”, którą rozpoczynam 30 kwietnia w Toruniu i która – jak sama nazwa wskazuje – będzie utrzymana w konwencji pałacowej. Jak wiadomo, jestem królową, więc to chyba oczywiste. Nie jest to może megaprodukcja na miarę Madonny, ale ma w sobie rock’n'rollowy sznyt i mnóstwo spontaniczności. Nie zabraknie też niespodzianek. Cały czas staram się iść do przodu i wciąż na nowo zaskakiwać moich fanów – bez względu na koszty. I tym razem też tak będzie.

Jaki zatem będzie ten twój rock’n'rollowy pałac?

W moim rock’n'rollowym pałacu znajdzie się m.in. rock’n'rollowy tron, na którym popełnię rock’n'rollowe samobójstwo, gdyż niespodziewanie zamieni się w krzesło elektryczne. Będzie też sporo innych atrakcji, które należy jednak traktować z przymrużeniem oka. Tak jak wszystko, co jest związane ze mną. Jestem jedną wielką, chodzącą przenośnią.

Miałaś już kilkakrotnie okazję śpiewać dla Polaków mieszkających za granicą. Jak wspominasz spotkania z polonijną publicznością?

Mam wrażenie, że jest dużo mniej zmanierowana. Jej reakcja jest bardzo spontaniczna, żywa i serdeczna.

Przed dwoma laty sporo mówiło się o Twoim koncercie dla polskich żołnierzy w Iraku. Żałujesz, że ostatecznie do niego nie doszło?

Bardzo żałuję. Byłam chyba jedyną osobą w moim zespole, która chciała jechać za wszelką cenę, nie bacząc na jakiekolwiek ryzyko. Niestety,, władze trochę nam całą sprawę utrudniły i nic z tego nie wyszło.

W mediach pojawiły się wówczas głosy, że nie masz żadnych uczuć patriotycznych. A jak jest naprawdę? Jesteś patriotką?

Jestem. Nawet więcej – jestem zagorzałą patriotką. Wielokrotnie poróżnia mnie to z moim narzeczonym i moimi znajomymi, którzy zostali wychowani w zupełnie innym duchu niż ja. Mój tata pochodzi z Wilna, mój dziadek walczył u boku Piłsudskiego i takie, a nie inne nastawienie do tego kraju jest we mnie głęboko zakorzenione. Bez względu na to, co mnie tu spotyka, całym sercem jestem z Polską.

Co czułaś, gdy dowiedziałaś się o katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku?

Przede wszystkim był to dla mnie potworny szok. Okropna, tragiczna wiadomość, która wszystkich z jednej strony wpędziła w konsternację, a z drugiej skłoniła do głębszych przemyśleń.

Jakiego typu przemyśleń? Zrozumiałaś, że w jednej chwili można stracić wszystko?

Cóż, nie jestem wszechwiedząca. Nie wiem, czy wszystko jest zapisane w gwiazdach, czy może sami jesteśmy kowalami własnego losu. Przykre jest jednak to, że w naszym kraju ludzi docenia się dopiero po śmierci. Za życia wiesza się na kimś psy, a tragiczne wydarzenia diametralnie odwracają całą sytuację.

Nie boisz się mówić o sobie „królowa”. Uważasz, że na polskim rynku osiągnęłaś już wszystko?

Tak. Mam 26 lat, przyjechałam do Warszawy, mając lat 14, sama się utrzymywałam i sama sprowokowałam całą lawinę wydarzeń, które doprowadziły mnie tu, gdzie jestem. Najpierw kształtowałam moją muzyczną osobowość w teatrze musicalowym. W wieku 16 lat podpisałam kontrakt z firmą Universal, zaczęłam nagrywać płytę z zespołem Virgin, z którym w sumie nagrałam cztery albumy, po czym rozpoczęłam karierę solową. W ciągu niecałych 10 lat zrobiłam masakrycznie dużo i skłamałabym, mówiąc, że stało się tak dzięki pomocy innych. Tak naprawdę wszystko obraca się wokół mojej osobowości, mojej charyzmy i tego, że jestem megawyjątkowa.

Ale masz też wielu wrogów, którzy uważają Cię za pustą idiotkę…

Zalew zawiści i nienawiści na portalach internetowych, zmanierowani dziennikarze, którzy za wszelką cenę starają się dobić krajowych artystów, zamiast ich w jakiś sposób dowartościować – wszystko to sprawia, że wiele wrażliwych, wartościowych jednostek zwyczajnie wykańcza się psychicznie, zamyka się w sobie. Ja oczywiście do tej grupy nie należę, a wentylem bezpieczeństwa są dla mnie moje koncerty, podczas których fani dają mi dużo pozytywnej energii. To właśnie koncerty pozwalają mi zachować równowagę psychiczną.

Nie uznajesz starej zasady show-biznesu, że najlepszą obroną jest atak?

Nie. Gdybym miała atakować każdego, kto atakuje mnie, musiałabym siedzieć non stop w okopie w hełmie na głowie i z karabinem w dłoni. Dlatego już dawno przyjęłam taktykę, że sukces mierzy się ilością wrogów. Każdy kolejny niezbyt przychylnie nastawiony do mnie człowiek tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że zaszłam już bardzo, bardzo wysoko.

Ostatnio robisz coraz więcej rzeczy nie związanych bezpośrednio z muzyką – jesteś ikoną mody, projektantką ubrań, jurorką w programie „Tylko nas dwoje”. Muzyka to za mało, żeby utrzymać się na tronie?

Tak naprawdę nie chodzi o to, żeby się utrzymać na tronie, tylko robić to, co sprawia nam przyjemność. Chcę być wszechstronna. Jeżeli jesteś garncarzem i lepisz coś w glinie, to przecież nie będziesz całe życie lepił czajniczków. Możesz ulepić filiżankę, talerzyk albo jeszcze coś innego. I nikt ci nie może zarzucić braku konsekwencji.

Czy jest wobec tego coś, co jeszcze chciałabyś ulepić?

Wielu moich znajomych, z moim narzeczonym na czele, mówi mi, że byłabym świetną aktorką. A ja absolutnie się z tym nie zgadzam. Nie nadaję się do grania w filmach. Mówię niechlujnie, a poza tym kompletnie nie potrafię odtwarzać emocji. Jestem zbyt spontaniczna.

Od pewnego czasu coraz śmielej mówisz o karierze międzynarodowej. To poważne plany?

Jak najbardziej. W Polsce cały czas czuję się jak Picasso, który do namalowania obrazu dostał tylko trzy farbki – białą, żółtą i niebieską. Na początku oczywiście jesteś szczęśliwy, że nawet z tych trzech kolorów coś ci wychodzi, jednak z czasem pomysły się wyczerpują. Chciałbyś dostać całą paletę barw i zrobić wreszcie coś, na co naprawdę cię stać. Masz wrażenie, że się marnujesz. I ja dokładnie tak się tutaj czuję. Natomiast zgodnie z kontraktem muszę wydać jeszcze jedną płytę w barwach Universalu, co też pod koniec wakacji uczynię. Płyta będzie nosić tytuł „The Seven Temptations”, czyli siedem pokus głównych. Planujemy zrobienie siedmiu różnych okładek, z których każda będzie przedstawiać inną pokusę, jak m.in. fetyszyzm, dominacja czy ekshibicjonizm.

Po twoim występie na gali MTV European Music Awards w Berlinie zachodnie media zaczęły Cię porównywać do Lady GaGi. Podoba ci się to?

Lady GaGa pojawiła się na scenie rok temu, ja jestem na niej już 10 lat, więc trudno mi się na ten temat wypowiadać. Na pewno ona ma przewagę, bo jest teraz we wszystkich mediach na świecie. I obojętne, co zrobi ktoś z prowincjonalnej Polski – zawsze będzie uważany za jej kopię. Nawet jeśli uskuteczniał podobne pomysły już wiele lat wcześniej.

Nie boisz się zatem porażki na rynku międzynarodowym? Że wylądujesz gdzieś w drugiej lidze i wrócisz do kraju na tarczy?

Ja się niczego nie boję. Żeby skończyć w drugiej lidze, trzeba mieć drugoligowe nastawienie. A osoby takie jak ja są skazane na sukces.

www.popolsku.eu

posted by: Bella
Comments: 0

Tę informację zdradziła tygodnikowi “Życie na gorąco” osoba z otoczenia Dody: piosenkarka chce wyjechać z Polski na cały rok, żeby perfekcyjnie opanować angielski, co ułatwi jej podbój zachodnich rynków muzycznych.

Doda musiałaby jednak przerwać karierę w Polsce, na co nie chciała się zgodzić nawet mimo sugestii lekarzy po jej ostatniej chorobie kręgosłupa. Zdecydowały jednak konsultacje z rodziną i wokalistka poważnie rozważa taką opcję.

posted by: Bella
Comments: 0

Aguilera ma pasek Dody sprzed 3 lat

27.05.2010 | Posted in : News

doda, christina aguilera

Christina Aguilera z nową płytą ukazała światu swoje nowe oblicze. Od razu pojawiły się zarzuty, że kopiuje Lady Gagę.

Jakie było jednak nasze zdziwienie, kiedy jeden z naszych czytelników zauważył, że na okładce singla “Not myself tonight” Aguilera ma na sobie pasek, jaki kiedyś miała Doda!

Nasza Dorota pojawiła się w nim już trzy lata temu na gali rozdania ‘Złotych Dziobów 2007′. Czy to znaczy, że Doda wyprzedza trendy czy może Aguilera jest zacofana?

posted by: Bella
Comments: 0

Choć spotkanie z Dodą kosztowało go 200 złotych, pan Mirek jest szczęśliwy. Rolnik z podwarszawskiej wsi, wciąż wspomina stłuczkę samochodową, dzięki której poznał polską seksbombę.

Doda to jest kobieta wspaniała w każdym calu” – mówi pan Mirosław. Po publikacji zdjęć z wypadku przez “Fakt” skromny rolnik z Długowoli stał się bohaterem całej wsi. A jego soczyste jabłka, które podarował Dodzie, zyskały na popularności.

No, jestem popularny. To jest teraz taka wsiowa sensacja” – mówi z dumą rolnik. “Ludzie przychodzą, uśmiechają się, pytają o Dodę” – potwierdza onieśmielona zainteresowaniem mediów żona pana Mirka.

Ale po pełnym wrażeń piątku, pana Mirka dopadła twarda rzeczywistość. Jego pole zostało podtopione i zamiast śnić o Dodzie, musiał ratować dobytek. “Trochę nas podtopiło, muszę wracać do pracy” – rzuca na koniec pan Mirosław.

posted by: Bella
Comments: 0

Stłuczka samochodowa

21.05.2010 | Posted in : Zdjecia, Życie Dody

W internecie pojawiły się zdjęcia zrobione Dodzie i jej managerowi. W centrum Warszawy doszło do stłuczki samochodowej! Polonez uderzył w auto Dody, na szczęście nikomu się nic nie stało. Zapraszamy do oglądania.



posted by: Bella
Comments: 0

Witajcie Kochani! Dodałam do galerii zdjęcia na których sfotografowana została Doda wraz ze swoją przyjaciółką Anetą. Panie stały tuż przed klubem “Maska” w warszawie. Zapraszam do oglądania.



posted by: Bella
Comments: 0

Wiadomość od Dody!

17.05.2010 | Posted in : News

Na Oficjalnej stronie Dody pojawiła się wiadomość:

Moi Kochani z całego serca pragnę Wam podziękować za kolejne tytuły, jakie dla mnie wywalczyliście, tym razem w plebiscycie “Polski Hit Dekady”. Jestem strasznie szcześliwa ale te nagrody zajmują najmniejszą część tego szczęścia. Najwspanialsze w tym wszystkim jest to, że mam takich cudownych Fanów, dla których jestem najważniejsza i na których mogę polegać zarówno w tych dobrych, jak i złych chwilach.

Kocham Was! DODA

posted by: Bella
Comments: 0

Witajcie Kochani! Do galerii dodałam dużo zdjęć z wczorajszego odcinka programu “Tylko nas dwoje”. Był to odcinek finałowy a to znaczy, że już ostatni. Zapraszam do oglądania.



posted by: Bella
Comments: 0